Rok 2011 to bardzo dobry czas dla Fudge. Jest to też rok pełen zmian. Zmiana oficjalnego polskiego dystrybutora zbiegła się z gruntownymi przemianami w projektach opakowań.



Nowym dystrybutorem została firma ehair.pl mająca w swojej ofercie już m.in. markę TIGI, a znane dotąd szare opakowania zastąpiono świeższymi, pozytywnie nastrajającymi i estetycznymi jaśniejszymi projektami. A co najlepsze – skład Waszych ulubionych produktów pozostał ten sam, więc zachowały one wszystkie swoje wspaniałe właściwości.
Hair Shaper (dostępny w wersji delikatnej – Lite oraz miętowej – Mint) nadal święci triumfy, a Matte Hed zyskał brata – Matte Hed Extra (mocniej utrwalający Matte Hed).
Ponadto pojawiły się pianki Hot Hed – absolutna nowość na rynku; formuła opatentowana przez Fudge. Są to pianki do włosów, które nie utrwalają, ani nie obciążają fryzury, natomiast zabezpieczają włosy przed ciepłem. Idealne rozwiązanie, jeśli suszysz, kręcisz lub prostujesz swoje włosy. Hot Hed zapewni ochronę do 200°C, a nawet nie poczujesz, że użyłeś pianki! Dodatkowo, kompleks witamin działa nawilżająco i regenerująco na włosy, które stają się miększe, nie puszą się, a ich końcówki przestają się rozdwajać. Produkt ten jest dostępny w wersji standardowej oraz Violet. Hot Hed Violet nie tylko chroni przed ciepłem, lecz także zapobiega żółknięciu blondów, jednocześnie dodając im połysku.

Źródło: Materiały prasowe Fudge

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012
Magazyn Kurier Fryzjerski On-line
Copyright © Beta Studio 2009 :: Design and www © JakNaObrazku