środa, 10 listopada 2010
Chęć bycia modnym, najprościej rzecz ujmując, oznacza chęć naśladowania innych w ich stylu ubierania się i stylizacji. Określa to i identyfikuje pragnienie przynależności do pewnych grup społecznych i kulturowych.
W pewnych branżach, takich jak showbiznes, bycie na bieżąco z tym, co aktualnie modne jest wręcz obowiązkiem. Za popularnością wielu marek stoją celebryci. Noszone przez lubianą gwiazdę określone modele butów lub torebek stają się hitem i doskonale się sprzedają.Z tego powodu projektanci prześcigają się w „zdobywaniu” klientów wśród osób znanych, gwiazd kina, estrady i ważnych osobistości ze sceny politycznej. To właśnie oni są współczesnymi trendsetterami czyli osobami, które wyznaczają i kreują trendy, wykorzystując tendencje w sposób oryginalny i wysublimowany.
Znane osoby mają fanów i zwolenników, którzy naśladują swoich idoli m.in. poprzez stylizację, co oznacza, że czeszą się, farbują i strzygą identycznie bądź bardzo podobnie.
Trendy zmieniają się bardzo szybko, natomiast włosy rosną wolno i, aby mogły za niektórymi z nich nadążyć, potrzebne są nowatorskie rozwiązania w stylizacji. Tu naprzeciw potrzebom wychodzi współczesne perukarstwo, które od lat wciąż się rozwija, wykorzystując doskonałe materiały. Jest na bieżąco z nowymi trendami.
W jednym sezonie modne są włosy krótsze z prosto obciętą grzywką, a w kolejnym te swobodnie opadające na ramiona, falujące się i bez grzywki. Dzięki perukom i technikom przedłużania włosów bycie modnym nie jest już problemem.
Obecnie jedną z najsłynniejszych trendsetterek jest Lady Gaga, przez jednych krytykowana, przez drugich wychwalana za swój styl. Mimo to śmiało można nazwać ją
„Królową Perukarstwa”. Mało kto ma takie zbiory peruk z grzywką i bez, krótkich i długich, prostych i falowanych. Kolory włosów oraz strzyżenia zaczęto kopiować w świecie fryzjerskim i coraz częściej także na ulicach, imprezach czy w telewizji. Na pokazach i konkursach fryzjerskich zauważalna jest silna inspiracja jej stylem. W ostatnim odcinku Kuriera Fryzjerskiego styl Lady Gagi został zaprezentowany aż w 12 odsłonach. Jest to duży sukces tej młodej artystki i niebywały ukłon w kierunku perukarstwa. Dzięki niej perukarstwo mocno odżyło, nabrało tempa i niektórym z nas przypomniało o swoim istnieniu. Można spokojnie nazwać to zjawisko renesansem perukarskim. Dzięki temu peruki przestaną kojarzyć się ze sztucznie wyglądającym tupecikiem pachnącym naftaliną, a staną się obowiązkowym elementem współczesnej stylizacji.W kolejnych artykułach napiszę o perukarstwie filmowym, teatralnym, sesyjnym oraz o perukarstwie medycznym.
Tekst: Kajetan Góra


















