Francis L. Rhod przejął obowiązki Alaina Villiersa, który pełnił tę funkcję od 1997 roku. Poniżej zamieszczamy wywiad, którego udzielił magazynowi „Refleksy”, wydawanemu przez markę L`Oréal Professionnel.

Jak zareagował Pan na wiadomość, że został Pan wybrany na prezesa HCF i do tego przecież był to wybór jednogłośny?!
Poczułem dumę, ale również wielką odpowiedzialność, gdyż HCF istnieje od 65 lat, a na barkach prezesa spoczywa odpowiedzialność za jej przyszłość. Jednogłośny wybór daje mi silną legitymację, ale wyraża też wysokie oczekiwania.

Za co najbardziej ceni Pan HCF?
Rodzinna atmosfera i oddanie są tym, co szczególnie cenię w Haute Coiffure Française.
HCF jest organizacją, której cele są ukierunkowane na jej członków. Nasza praca polega na tym, by ich wspierać i umożliwić im czerpanie satysfakcji z pracy.

Co w filozofii HCF jest Panu najbliższe?

Filozofia HCF polega na artystycznej waloryzacji pracy niezależnych fryzjerów. Dajemy im uznanie i artystyczne umiejętności. Jestem entuzjastą dzielenia się wiedzą z moimi francuskimi i zagranicznymi kolegami po fachu. Jesteśmy obecni w 42 krajach na całym świecie, co daje nam zarówno prawa, jak i obowiązki. Nasze prawa wyrażają się tą artystyczną legitymacją, a nasz obowiązek to dzielenie się wiedzą ze wszystkimi naszymi członkami.

Jakie stawia Pan sobie cele? Co jest dla Pana największym wyzwaniem?
Moje cele, jako nowego prezesa HCF, dotyczą kilku reform w funkcjonowaniu sekcji. Po pierwsze, chcę umożliwiać rozwój naszych członków, proponować więcej szkoleń, dbać o jakość kolekcji i proponowanych pokazów. Zamierzam także wspierać wizerunek HCF poprzez szeroko zakrojone, międzynarodowe kampanie medialne, aby utrzymać go na szczycie.
Największe wyzwanie to budowa centrum szkoleniowego HCF w Paryżu o nazwie Institut Supérieur des Arts de la Coiffure (ISAC) (Instytut Sztuki Fryzjerskiej). Centrum zostanie otwarte we wrześniu 2010 r.

Jaka jest Pana strategia działania – długofalowa i krótkofalowa?
Jestem zwolennikiem rzeczywistej komunikacji i jasnego działania, dlatego regularnie będę informował o moich projektach. Zamierzam zainicjować ewolucję w każdym kraju, w którym jesteśmy obecni, poprzez stałe, lokalne działania realizowane przez cały rok.

Czy już dziś może Pan zapowiedzieć jakiś konkretny program? Wydarzenie?
Ponieważ komunikacja jest jednym z ważnych punktów mojej strategii, chciałbym oznajmić, że Pan Leszek Czajka, warszawski fryzjer gwiazd, będzie rzecznikiem prasowym przy naszym prezesie, Panu Jacques Alexandre Tatomir, w kontaktach z mediami w Warszawie.

Co uważa Pan za swój największy życiowy sukces? Zawodowo i prywatnie?
Nie chciałbym mówić o sobie. Tym niemniej uważam, że nasze działania zawodowe są równie ważne, jak sukcesy w życiu prywatnym. Z przyjemnością wyznam, że jestem bardzo dumny z mojej rodziny. Moje dwie córki są dla mnie powodem do wielkiej dumy. O reszcie porozmawiamy za trzy lata, po wypełnieniu mandatu prezesa Haute Coiffure Française.

Co zawdzięcza Pan swojemu mistrzowi, którym był Alexandre de Paris?
Alexandre de Paris, zaraz po Antoine, jest tym francuskim fryzjerem, który miał największy wpływ na nasz zawód. On go uszlachetnił i dzięki swojej szczodrości, talentowi i pokorze potrafił pokazać całemu światu, czesząc wiele koronowanych osób, pracując przy najbardziej prestiżowych pokazach mody, zasadniczą wartość fryzjerstwa.

Czy pamięta Pan swoje pierwsze nożyczki? Czy ma je Pan do tej pory?
Moje pierwsze nożyczki nadal mam w przyborniku, wraz z innymi nożyczkami z kolekcji. (Mam chyba dwadzieścia par nożyczek).

Jak spędza Pan czas wolny? Czy ma Pan jakieś pasje poza fryzjerstwem?
Fryzjerstwo jest pasją, która zajmuje cały mój czas i pozostawia jedynie nieliczne chwile, które poświęcam życiu kulturalnemu (lektura, wystawy…). Fryzjerstwo jest tym, czym żyję.


FRANCIS-L.RHOD-PRESIDENT-HCF_poprFrancis L. Rhod stawiał swoje pierwsze kroki w branży fryzjerskiej pod kierunkiem mistrza Alexandre’a de Paris. Wtedy też rozpoczął tworzenie sieci franchisingowej. W 1982 roku, w wieku 25 lat, Francis L. Rhod otworzył swój pierwszy salon. Obecnie jest szefem trzech firm fryzjerskich, z których jedna mieści się w Paryżu w samym sercu 16-tej dzielnicy. Od 1998 roku Francis L. Rhod jest członkiem Wielkiego Fryzjerstwa Francji. Krótko po przystąpieniu do Stowarzyszenia zasiadł w Zarządzie, a następnie objął funkcję prezesa spółki Soleil International.
Francis L. Rhod już jako praktykant wykazywał się wszechstronnymi uzdolnieniami, uczestniczył w pokazach fryzjerskich i przygotowywał swoje pierwsze prezentacje fryzjerskie dla L’Oréal. Ponadto tworzył również fryzury dla modelek podczas pokazów mody i zdobywał doświadczenie w układaniu fryzur do sesji fotograficznych dla takich czasopism jak: Elle, Marie Claire czy Madame Figaro.
W latach 1995–2007 Francis L. Rhod podróżował po świecie jako Ambasador L’Oréal Professionnel. Już od 10 lat tworzy własne kolekcje fryzur i opracowuje materiały dla prasy. W kolekcji jesienno-zimowej na sezon 2009/2010 Francis L. Rhod podkreślił swoimi stylizacjami urodę Marie-Ange Casty.

Materiały prasowe L’Oréal Professionnel

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012
Magazyn Kurier Fryzjerski On-line
Copyright © Beta Studio 2009 :: Design and www © JakNaObrazku