Dla wielu osób ta podróż była jedynym w swoim rodzaju przeżyciem, którego nie da się doświadczyć nigdzie indziej na świecie.
Isla Margarita, gdzie znajdował się Dunes Hotel&Beach Resort, to główne wypoczynkowe miejsce w Wenezueli, ściągające turystów zarówno z całego świata, jak i z samej Wenezueli. Otoczona przez Ocean Spokojny i Morze Karaibskie piękna górzysta wyspa, ma do zaoferowania wiele atrakcji i pięknych krajobrazów. Mogliśmy się o tym przekonać podczas Jeep Safari, wyprawy katamaranem na sąsiednią wyspę Coche, która była jedną z atrakcji pobytu, czy też całodniowego wypadu odkrytymi samochodami terenowymi, prowadzącego przez górzyste tereny wyspy, lokalne wioski i  parki narodowe. W trakcie safari poznaliśmy niektóre z miejscowych zabytków – sanktuarium Matki Boskiej z Ell Valle, hiszpańską fortecę El Castillo de Santa Rosa w stolicy wyspy – La Asuncion. Kolejną atrakcją był Park Narodowy La Restinga Lagoon z mangrowcami i namorzynami, których splątane korzenie i korony tworzą niesamowite tunele wodne. Latające na wyciągnięcie ręki kormorany czy pelikany oraz koniki morskie, rozgwiazdy i kraby wyciągane z wody przez doświadczonych przewoźników to następne przeżycia podczas tej wycieczki.
Jednak Ameryka Południowa nie istnieje bez dżungli, piranii, jadowitych węży czy Indian, którzy w Wenezueli dość licznie zamieszkują na przykład deltę Orinoko. Jak przystało na zaprawionych „Goldwellowców", dotarliśmy również na te odległe tereny. Dwudniowa wycieczka, oprócz delty Orinoko, obejmowała także park narodowy Canaima z najwyższym wodospadem na świecie, Salto Angel. Woda spada tutaj z wysokości 979 metrów! Jest on 11 razy wyższy od Niagary i największe wrażenie robi z okien samolotu wlatującego w kanion, w którym znajduje się wodospad.
Orinoko i wieczorna wyprawa na połów piranii, zakończona zresztą sukcesem, pod okiem bacznie obserwujących nas z pobliskich drzew makaków oraz kąpiel w jednym z rozlewisk rzeki przy zachodzie słońca, nocne poszukiwanie krokodyli i jadowitych węży wielu z nas przyprawiało o szybsze bicie serca. Przewodnicy, którzy z zerwanego na brzegu owocu potrafili „wyczarować" przepiękny kwiat jednym dotknięciem ręki, czy z przybrzeżnych roślin zrobić pieniące się mydło, wprowadzali nas w prawdziwie południowoamerykański klimat dżungli. Mogliśmy się poczuć jak w filmie National Geographic.
Niezapomniana będzie też noc w wiosce nad Orinoko, przy ciągłych odgłosach dżungli, przez niektórych z nas kompletnie nieprzespana w oczekiwaniu na atak jakichś niesamowitych stworzeń. Teraz wywołuje jedynie uśmiech na twarzy, ale tam, w dżungli napięcie sięgało zenitu. Skołatane nerwy mogliśmy ukoić właśnie w Canaimie, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć niesamowite wodospady i przespacerować się ścianą wody jednego z największych, o niezbyt przyjaźnie brzmiącej nazwie – Siekiera, w niesamowitej scenerii skał i spadających setek tysięcy litrów wody. Była też oczywiście kąpiel w nagrzanych słońcem wodach jezior oraz zakupy u miejscowych Indian, którzy oferowali wyroby swojego regionalnego rękodzieła. No i setki pamiątkowych zdjęć właściwie na każdym kroku.
Wyprawa pozostanie w naszej pamięci również dzięki Alexandrze Potyce – wenezuelskiej przewodniczce, która oprócz doskonałej znajomości fauny, flory i miejscowych zwyczajów potrafiła swoimi opowieściami zbudować wyjątkowy nastrój egzotycznej wyprawy. Serdecznie pozdrawiamy!
Jak zwykle, wyjazdy z Goldwell to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Oprócz relaksu na hotelowej plaży, kąpieli w spienionym oceanie czy wieczornych spotkań w kultowym „Barze pod strzechą", Klienci mieli okazję zapoznać się z wyjątkowym programem szkoleniowym „Be More. Achieve More", przygotowanym przez Goldwell specjalnie dla salonów fryzjerskich. 12 modułów szkoleniowych, indywidualnie dopasowanych do potrzeb salonu, rozwijających wiedzę z zakresu obsługi klienta, rozwoju osobistego czy motywacji w codziennej pracy to innowacyjny program, który będzie wdrażany w najbliższym czasie również w Polsce. Pełne zaangażowanie i aktywny udział uczestników w warsztatach po raz kolejny potwierdziły, że taka forma połączenia relaksu z możliwością rozwoju osobistego jest dobrym rozwiązaniem.
Jesteśmy przekonani, że kolejne wyjazdy w ramach cyklu „Z Goldwell dookoła Świata" zgromadzą nie mniejszą grupę chętnych. A gdzie się wybierzemy w roku 2012? O szczegóły już wkrótce pytajcie Państwo naszych Przedstawicieli i Konsultantów Handlowych JBS/Goldwell! Zapraszamy!

 

Materiały prasowe JBS/GOLDWELL Team

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012
Magazyn Kurier Fryzjerski On-line
Copyright © Beta Studio 2009 :: Design and www © JakNaObrazku