fotolia_3464545_subscription_lPrzedsiębiorstwo otrzymuje prawo do oferowania i sprzedaży określonych towarów i usług w ramach systemu marketingowego innego przedsiębiorstwa z wykorzystaniem nazwy, znaków towarowych i doświadczeń techniczno-organizacyjnych tego przedsiębiorstwa.

Przedsiębiorstwo, które udostępnia swój system marketingowy i know-how, najczęściej duży podmiot gospodarczy, międzynarodowy koncern, określane jest franchisedawcą (dopuszcza się spolszczone określenie franczyzodawca). Z kolei podmiot, który korzysta z przedmiotu franchisingu, jest zwykle małą firmą, osobą fizyczną lub spółką kilku osób i definiowany jest jako franchisebiorca (w języku polskim – franczyzobiorca). Według Polskiej Organizacji Franczyzodawców, franchising jest sposobem na własny biznes, opartym na cudzym, sprawdzonym pomyśle. Jest długookresową, stałą współpracą między niezależnymi finansowo i organizacyjnie przedsiębiorcami, franczyzodawcą a franczyzobiorcą, podczas której franczyzodawca użycza marki oraz w sposób ciągły przekazuje franczyzobiorcy know-how przez cały okres obowiązywania umowy. W zamian franczyzobiorca uiszcza na rzecz dawcy opłaty franczyzowe lub inne uzgodnione świadczenia. W języku polskim przyjęło się używanie słowa franczyza i jego spolszczonej odmiany.

Umowa franchisingowa
Obowiązki dawcy i biorcy franczyzy reguluje umowa franchisingowa. Jest zawsze zawierana w formie pisemnej i określa warunki, na jakich w ramach kontraktu obie jego strony zobowiązują się do współdziałania. Ważnym elementem franchisingu jest pakiet franczyzowy (określany także jako licencja franczyzowa), stanowiąc istotę systemu franczyzowego, zawiera kompletną koncepcję prowadzenia działalności gospodarczej, oferowaną przez franczyzodawcę. W skład standardowego pakietu franczyzowego wchodzą: marka (znak towarowy), użyczany franczyzobiorcy przez dawcę; know-how (wiedza techniczna i organizacyjna), jak prowadzić działalność w ramach franczyzy, którą franczyzodawca użycza franczyzobiorcy; podręcznik operacyjny, określający procedury prowadzenia działalności w ramach franczyzy; opłaty franchisingowe, wnoszone przez biorców oraz charakterystyka usług świadczonych przez franczyzodawców na rzecz franczyzobiorców.
Zwykle franchisebiorca w ramach pakietu franczyzowego przyjmuje całościowy system formuły przedsiębiorstwa – dawcy. Zobowiązuje się dostosować wystrój wnętrz, kolorystykę, znaki firmowe, sprzęt, menu, formułę obsługi itp. Zgadza się również na przyjęcie podręcznika operacyjnego, niezbędnego do zachowania właściwego wizerunku i sukcesu firmy dawcy. Dawca zobowiązuje się natomiast do pomocy przy otwarciu punktu działalności gospodarczej, ale wymaga dostosowania się do standardów. Do budowania wizerunku wymagane jest odpowiednie wyeksponowanie znaków i oznaczeń firmowych, odzwierciedlających wizerunek firmy – dawcy. Często także franchisedawca wymaga od biorcy wykorzystania w działalności gospodarczej konkretnego sprzętu i zaopatrywania się w produkty u zatwierdzonych lub wyznaczonych przez niego dostawców. Franczyzobiorca ma prawo i jest zobowiązany do wzięcia udziału w programie szkoleniowym franczyzodawcy. Zobowiązuje się także do zachowania tajemnicy zawodowej oraz zgadza się, aby wszelkie informacje, materiały na piśmie, w tym podręcznik franchisingowy, przed, po oraz w trakcie umowy traktować jako tajemnice handlowe. Z tajemnicy handlowej wynika także klauzula konkurencyjna, to znaczy, że franchisebiorca zobowiązuje się nie prowadzić żadnego innego przedsięwzięcia o podobnym charakterze samodzielnie czy za pośrednictwem osoby trzeciej.

Franchising w Polsce
Franchising do Polski dociera dopiero po roku 1989 pierwszymi franczyzami dystrybucyjnymi, polegającymi na tym, że franczyzodawca udostępnia franczyzobiorcy swoje know-how w postaci asortymentu towarów i wiedzy, jak należy je sprzedawać. Franczyzobiorca oznacza prowadzony przez siebie sklep znakiem towarowym franczyzodawcy oraz najczęściej korzysta ze wsparcia w zakresie wizualizacji punktu handlowego, wyboru asortymentu, szkolenia personelu, obsługi klienta, merchandisingu i marketingu. Obecnie, według najnowszego raportu firmy doradczej PROFIT system, w roku 2009 na polskim rynku powstało ponad 5,5 tys. przedsiębiorstw na licencji franczyzowej. Eksperci szacują, że w tym roku polski rynek franczyzy ma szansę urosnąć do 640 sieci franczyzowych, a liczba punktów franczyzowych może przekroczyć 37 tys.
Franchising w branży fryzjerskiej jest zaliczany do franczyzy usługowej, czasem mieszanej (usługowo-produktowej, przy sprzedaży produktów dawcy), zwykle bezpośredniej (dawca zawiera bezpośrednią umowę z biorcą), rzadziej wielokrotnej (biorca uzyskuje wyłączność na tworzenie na określonym terenie jednostek systemu franczyzowego). Franczyza we fryzjerstwie jest łączona z branżą kosmetyczną i mówi się wtedy o franczyzie fryzjersko-kosmetycznej.
Franchising fryzjerski jest trudny i mało popularny. Eksperci wypowiadają się, że jest to specyficzna branża, szczególnie wrażliwa na jakość usług. Dlatego, by utrzymać wysoką jakość usług, firmy fryzjerskie otwierają własne salony, tworząc sieci lub prowadzą własne akademie fryzjerskie, w których szkolą przyszłych franczyzobiorców. Ponadto klienci usług fryzjerskich (poza wielkimi miastami) rzadziej wybierają markowe salony czy sieci w obawie przed wysokimi cenami, a rynek wciąż zdominowany jest przez niewielkie salony osiedlowe i zakłady fryzjerskie, działające i wychowujące sobie klientów od lat.
Raport „Franchising w branży fryzjerskiej 2010” (więcej na: www.franchising.pl oraz www.franczyzawpolsce.pl) podaje, iż w tym segmencie w Polsce działa dziewięć firm, które rozwijają się bądź planują rozwój poprzez franczyzę. Mają one łącznie ok. 180 salonów, co potwierdza tezę o ogromnej dominacji salonów niezależnych, których liczbę szacuje się na blisko 30 tysięcy. Wartość rynku usług fryzjerskich w Polsce to ok. 4 mld zł, co oznacza, że średnio jeden salon generuje ok. 150 tys. zł przychodów rocznie. W sieci franczyzowej, zwłaszcza pod znaną ekskluzywną marką, można jednak liczyć na lepsze wyniki. Opłaty franczyzowe zaczynają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych na start oraz od kilkuset złotych do kilku tysięcy miesięcznie, w zależności od wielkości miasta oraz liczby zatrudnionych fryzjerów i stanowisk fryzjerskich.
Fryzjerzy preferują polskie marki franczyzy. Najbardziej znaną i najczęściej wybieraną jest Trendy Hair Fashion, która ma już ponad 70 salonów, z czego tylko 5 własnych. Swój sukces zawdzięcza długiej historii – pierwsze salony THF zaczęły powstawać już w latach 80. na Śląsku oraz najniższej wartości inwestycji w zakresie franczyzy w branży fryzjerskiej, wartość ta szacowana jest na 80-100 tys. zł. THF posiada także własną akademię, w której  młodzi adepci sztuki fryzjerskiej przygotowywani są do pracy w salonach tej marki.
Kolejną dynamicznie rozwijająca się siecią salonów fryzjerskich w ramach franchisingu jest marka Gabriel Professional oparta na najnowszych trendach mody włoskiej, z blisko 50 salonami franczyzy i wysokością inwestycji na poziomie 40-60 tys. zł plus adaptacja lokalu. Trzecią polską siecią franczyzową w tej branży jest, znacznie skromniejsza niż THF czy Gabriel, sieć salonów Berendowicz&Kublin. Liczy obecnie 11 salonów (5 własnych i 6 franczyzowych) i planuje uruchomienie kolejnych. Właściciele sieci swoje 12-letnie doświadczenie wzbogacili akademią szkoleniową i w 2004 roku rozpoczęli budowę sieci franczyzowej. Uruchomienie salonu Berendowicz&Kublin to koszt rzędu 150 tys. zł.
Pozostałych sześć marek salonów fryzjerskich, rozwijających się w Polsce poprzez franczyzę to wyłącznie marki francuskie. Generalnie, ze względu na wysokie koszty wejścia do franczyzy, polski rynek zareagował na te sieci umiarkowanym entuzjazmem. Blisko 40 salonów w Polsce (a ponad 1100 na świecie) ma sieć Jean Louis David. JLD posiada także własną akademię szkoleniową. Aktualnie sieć ta stawia na rozwój franczyzy, intensyfikując działania promocyjne i zachęcając do współpracy. Jednak koszt inwestycji jest prawdopodobnie najwyższy w kraju wśród franczyzy fryzjerskiej i sięga kwoty 300-350 tys. zł. Dlatego JLD skupia się na dużych miastach powyżej 300 tysięcy mieszkańców, gdzie przychody miesięczne salonu według franczyzodawcy powinny osiągnąć 150 tys. zł.
Inne marki franczyzowe, pojawiające się w Polsce z kilkoma salonami, to: sieć Camille Albane, rozwijana w Polsce przez firmę Elmak, która posiada w swoim portfelu jeszcze dwie inne francuskie marki salonów fryzjerskich – Jacques Dessagne oraz Frederic Moreno. O ile inwestycja w salon Moreno to rząd wielkości ok. 140 tys. zł plus adaptacja lokalu, to salon Dessagne może pochłonąć nawet kilka milionów złotych, salony określane są symbolem luksusu i fryzjerskim SPA. Niektóre marki trudno przenieść na grunt franczyzy, dla przykładu marka Eric Stipa (wysokość inwestycji ok. 200 tys. zł) nie uruchomiła do tej pory żadnego salonu franczyzowego. Współpracę franczyzową proponuje także Pierre Lupina, z tym, że pod tą marką działa w Polsce tylko jedna placówka w Lublinie oraz akademia szkoleniowa.
Wspomniany wcześniej raport podaje także markę Franck Provost, która zakłada swój rozwój w 2010 roku do 6 salonów fryzjerskich w Polsce. Nie podaje jednak kwoty wejścia do franchisingu ani opłat miesięcznych. Atutem tej sieci  zapewne jest  wypracowana koncepcja organizacyjna, która proponuje przygotowanie każdego fryzjera do obsługi 300 klientów miesięcznie. Podobnie jak inne, sieć ta oferuje przekazanie know-how, udzielenie zgody na używanie znaku towarowego Franck Provost, przekazanie sposobu prowadzenia i zarządzania salonem oraz stałą pomoc w jego prowadzeniu w trakcie trwania kontraktu. Inną wymienianą siecią francuską jest także Hair Coif, która posiada około 100 salonów we Francji, a poza nią 10, wszystkie w Polsce. Franczyza fryzjerska jest często również łączona z franchisingiem fryzjersko-kosmetycznym. Taką siecią jest na przykład francuska sieć Jean-Claude Biguine. Marka ta od 16 lat świadczy usługi w zakresie kompleksowej pielęgnacji urody w oparciu o tzw. centra urody, skupiające w jednym miejscu wszystkich specjalistów, zajmujących się dbaniem o wygląd twarzy, dłoni, ciała oraz włosów klientów i klientek. Ciekawym rozwiązaniem w tej sieci jest bardzo rozwinięta komunikacja on-line i system szkoleniowy oparty jest na technikach e-learningu.

Franchising usług fryzjerskich jest jeszcze mało popularny w Polsce i mimo wielu zalet, współpracy z najlepszymi w branży, możliwości szkoleń i gwarancji wysokiej jakości usług, koszty wejścia w tego typu inwestycję są nie do przyjęcia przez polskich przedsiębiorców, szczególnie tych mniejszych. Profesjonalne salony chętniej współpracują pod szyldem konkretnej marki kosmetyków, natomiast na intensywny rozwój franchisingu fryzjerskiego trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

Izabela Wojewoda
Fot.: Fotolia

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012

Kurier Fryzjerski Nr 3/2012
Magazyn Kurier Fryzjerski On-line
Copyright © Beta Studio 2009 :: Design and www © JakNaObrazku