środa, 17 lutego 2010
Po pierwsze – pracownicy…
Dokładnie właśnie tak – po pierwsze pracownicy, ponieważ potrzebujemy ludzi o określonych, specyficznych umiejętnościach. Aby stworzyć zgrany zespół, często potrzeba wiele potu i nieprzespanych nocy. Musimy pamiętać, że osiemdziesiąt procent sukcesu salonu to ludzie w nim pracujący, a reszta to wnętrze i kosmetyki. To właśnie ludzie tworzą atmosferę, to oni powodują, że miejsce nie jest ani puste, ani smutne. Bo przecież to właśnie ludzie i dla ludzi stworzyli to miejsce. Rozpocznijmy od lidera. W każdej grupie ludzi taki ktoś pojawi się – wcześniej lub później, czy tego chcemy, czy nie. Jeżeli to my rozpoczynamy działalność i również zamierzamy w niej uczestniczyć, dobrze byłoby, gdybyśmy sami byli tym liderem. Zatem – wchodzimy na pokład i zaczynamy dowodzić. Jeżeli powierzymy to komuś innemu nie wiemy, gdzie dopłyniemy. Każda osoba na kierowniczym stanowisku musi zdawać sobie sprawę z tego, że zarządzanie ludźmi to nie jest władza absolutna, ale wymaga konsekwencji i szybkości działania. Decyzje powinny być podejmowane zdecydowanie i konkretnie. Już od samego startu musimy przede wszystkim wiedzieć, czego sami chcemy, i czego chcemy dla salonu. W każdej strukturze na początku są pewnego rodzaju tarcia, i żaden mechanizm nie działa od razu idealnie, a nawiasem mówiąc – idealnie chyba nie działa nigdy. Wszystkie osoby, próbujące ze sobą pracować muszą wykazać się odrobiną dobrej woli, mieć zapał i dogadywać się ze sobą. W większości przypadków pracownicy będą wystawiać nas na próbę i „testować”, do którego momentu mogą się posunąć w relacjach ze swoim szefem. Nadmierna bliskość i zażyłość raczej nie są w tym przypadku wskazane, ponieważ zazwyczaj nie kończy się to dobrze dla tego drugiego. Wiem również z obserwacji, że każdy przez ten etap przechodzi.
Zastanówmy się, jakie cechy powinien posiadać fryzjer, aby z powodzeniem zaistnieć w naszym zespole? Według mnie powinna to być osoba, która przede wszystkim chce to robić, i ma do tego choć odrobinę talentu. W takim wypadku mamy do czynienia z osobą, której ewentualne braki techniczne z powodzeniem można nadrobić. W przypadku kogoś nawet najlepszego, ale bez pasji, będzie to trudne lub wręcz niemożliwe. Następna cecha to komunikatywność. To musi być ktoś wywołujący uśmiech na twarzy, a nie zażenowanie, zdenerwowanie, czy inne negatywne emocje. Jak to sprawdzić? Wystarczy zaobserwować, jakie emocje wywołuje dany pracownik nie tylko u nas, ale też u innych, i jakie ma relacje z innymi osobami. Następna sprawa, którą staram się sprawdzić – to sposób reagowania na uwagę dotyczącą tego, co robi. Wiadomo, i to jest oczywiste, że nikt nie lubi słów krytyki i czasami trudno je przełknąć. Jednak każdy słyszy jakieś uwagi odnośnie swojej pracy i nie da się tego uniknąć. Nikt nie jest idealny, i nikt nigdy, nie usłyszy tylko samych pochwał. Nawet najlepsi mają gorsze dni. Jeżeli pracownik wdaje się w dyskusję i próbuje na siłę wszystkich przekonać, że ma rację, i nie potrafi się przyznać o błędu, musimy zdać sobie sprawę, że praca w takich okolicznościach i z taką osobą, może być bardzo trudna. Ogromnie trudne bywa zarządzanie zespołem, jeżeli każdy ma własny pomysł na wspólną pracę, nikt nikogo nie chce słuchać i korygować swoich błędów. I kolejna superważna sprawa – zaufanie. Wiem, że w pewnym stopniu powinno być one ograniczone, ale bez niego nie da się niestety pracować. W większości przypadków nie pojawia się ono od razu, tylko przychodzi z czasem, ale jeżeli ktoś już na początku nadwyrężył je mocno, nie można raczej liczyć na to, że to się więcej nie powtórzy.
Odrobina luksusu za rozsądna cenę…
Pozostałe ważne kwestie, na które warto zwrócić uwagę przy rozpoczynaniu działalności, to m.in.: ogólne rozeznanie na rynku branżowym, ustalenie cen usług, wystrój salonu…
Każdy rozpoczynający działalność ma określony budżet na jej otwarcie. Ceny wynajmu lokali są o wiele wyższe niż wiele lat temu, czyli mówiąc inni słowami – w razie niepowodzenia jesteśmy narażeni na duże ryzyko finansowe. Obecnie mamy do czynienia z bardziej świadomymi odbiorcami naszych usług. Klient, wybierając konkretny salon, nie myśli wyłącznie o tym, do kogo przychodzi, ale również – gdzie trafił i jak się czuje w danym miejscu. Teraz salon fryzjerski to nie tylko lustro, fotel i fryzjer z nożyczkami. To również, a może przede wszystkim, atmosfera, wygląd i klimat miejsca. To miejsce relaksu, spotkań, plotek i oddechu od codziennych trosk, trudności i zmartwień. Zaczynając nową działalność musimy zdać sobie sprawę z tego, jaką część rynku jesteśmy w stanie zająć. Przed rozpoczęciem należy mieć pomysł nie tylko na siebie i pracowników, ale również na miejsce. Bo prawidłowość jest taka – jakie otoczenie, takie miejsce w świadomości odbiorcy. Towar i usługa nie stają się luksusowe same z siebie. Liczy się cała otoczka – opakowanie, profesjonalizm oraz sposób sprzedaży tego towaru czy usługi. Mówiąc o nowej działalności, nie można pominąć kwestii wysokości ceny usług. Jeżeli zaczynamy i próbujemy na początku ustalić niskie ceny, żeby później je podwyższyć to musimy zdać sobie sprawę z pewnego mechanizmu. Mając salon z niskimi cenami, zdobywamy kapitał klientów. Podwyższając ją, musimy być przygotowani na to, że ci sami klienci mogą już tego nie zaakceptować, i kierując się ceną i możliwościami finansowymi, zmienić salon. Wówczas musimy zdobyć nową grupę docelową. Jednak ustalanie już na początku wysokich również jest obarczone pewnymi konsekwencjami. Musimy „rozejrzeć” się na naszym lokalnym rynku, sprawdzić ceny u konkurencji. Jeżeli nasza oferta jest podobna – to sprawa wydaje się dość jasna. Jeżeli jesteśmy na rynku pierwsi z określoną usługą, wystrojem, pomysłem etc. to możemy liczyć na specjalne miejsce w świadomości klientów.
Prowadząc działalność, jesteśmy najbliżej wolnego rynku jak tylko można, co daje ogromne możliwości sprawdzenia siebie w praktyce. Istnieje oczywiście wiele znaków zapytania i niewiadomych, ale każda nowa działalność wiąże się z ryzykiem. Jednak przy dużej dawce szczerych chęci, i przy maksimum wysiłku i pracy, możemy ich uniknąć lub chociaż je zminimalizować. Staraliśmy się przybliżyć kilka kwestii istotnych w procesie budowania każdej nowej struktury. Jest to trudne, ale ciekawe. A satysfakcja tym większa – im więcej wysiłku nas to kosztowało i im ciekawsze efekty obserwujemy.
Życzę wszystkim czytelnikom i całej redakcji samych udanych startów i wielu sukcesów.
Krzysztof Piwecki
Fot.: K. Piwecki


















