niedziela, 14 listopada 2010
Na czele rankingu znalazła się marka Google – to najcenniejsza globalna marka, warta 114 mld USD. IBM uplasował się na drugim miejscu (86 mld USD), zanotowawszy wzrost o 30%. Na trzeciej pozycji znalazła się marka Apple, której wartość wzrosła o 32% do 83 mld USD, a za nią Microsoft z wyceną na poziomie 76 mld USD. W czołówce jest także CocaCola, McDonalds, BlackBerry czy Tesco. Takie rankingi dobitnie pokazują, jakie znaczenie ma marka i jak wartościowy potrafi być ten „podpis producenta”.
Czym jest marka?
Intuicyjnie wiemy, co to jest marka, ale jednocześnie trudno nam tak z głowy podać podręcznikową definicję. Słowo „marka” przywodzi na myśl różne skojarzenia, pewne cechy przedsiębiorstwa, organizacji czy produktu. Jest propozycją wartości, które subiektywnie odczuwa klient oraz zbiorem korzyści, które oferuje dany produkt. Przy niemalże każdym zakupie dobra czy usługi kierujemy się marką, śmiało oceniamy markę produktu, przedsiębiorstwa czy organizacji. Ph. Kotler mówi nawet: „Kto wie, czy cechą, która w największym stopniu wyróżnia specjalistów do spraw marketingu, nie jest umiejętność stworzenia, utrzymania, ochrony i ulepszania marki”. Markę definiuje się jako nazwę, termin, znak, symbol, wzór lub kombinację tych elementów, stworzoną w celu rozpoznania towarów i usług, sprzedawcy lub grupy sprzedawców i odróżnienia ich od towarów i usług konkurentów. Marka służy identyfikacji towaru lub usługi. Słysząc nazwę danej marki, potrafimy wstępnie ocenić jakość i wartość produktu. Marka jest specyficznym składnikiem niematerialnym majątku przedsiębiorstwa, a prawo o znakach zastrzeżonych pozwala ją chronić. Sprzedaż marki prowadzi najczęściej do wykupu całego przedsiębiorstwa lub jego znaczącej produkcji. Markę ujmuje się w sześć poziomów znaczeniowych: cecha, korzyść, wartość, kultura, osobowość i użytkownik. Marka kojarzy się z pewnymi cechami. L’Oréal przywodzi na myśl: wysokiej jakości, trwały, prestiżowy, kosztowny kosmetyk. Cechy muszą się przekładać na korzyści użytkowe i emocjonalne. Cecha „wysokiej jakości, trwała” w przypadku farby do włosów oznacza korzyść użytkową dla konsumenta: „ładne pokrycie włosów, dokładna, długotrwała koloryzacja”, a „kosztowny” w przypadku kosmetyków oznacza korzyść emocjonalną: „czuję się szczególna i wyjątkowa, używając takich kosmetyków”. Marka mówi też o wartościach producentów. L’Oréal stawia na wysoką jakość, wspiera kobiety i naukę. Marka może też być odzwierciedleniem pewnej kultury. L’Oréal to tradycja, francuski szyk i kultura. Marka może wskazywać na pewną osobowość (elegancka, zadbana kobieta sukcesu) lub promować pewien styl (L’Oréal reklamowały znakomite gwiazdy, takie jak: Penélope Cruz, Milla Jovovich, Jane Fonda, Aishwarya Rai, Claudia Schiffer, Jessica Biel, Scarlett Johansson, Eva Longoria – kobiety piękne, które odniosły sukces). Marka nasuwa typ klienta, który kupuje i użytkuje dany produkt. L’Oréala kupują kobiety, które chcą być wyjątkowe.
Jak wypromować własną markę?
Marka jest bardzo subiektywnym odczuciem konsumenta, ale przedsiębiorstwa muszą przeprowadzać badania pozycji, jaką ich marka ma w świadomości konsumentów oraz kształtować wizerunek własnej marki. Według Kevina Kellera tym, co odróżnia towary markowe od ich niemarkowych odpowiedników są „wyobrażenia i odczucia wywołane przez cechy produktu i sposób ich oddziaływania. W ostatecznym rozrachunku marka znajduje się w umyśle konsumenta”. I choć generalnie markę odnosimy do produktu, można doskonale wpasować ją w swój własny biznes usług fryzjerskich bądź fryzjersko-kosmetycznych. Wystarczy podjąć działania dążące do określenia istoty marki w naszych usługach. Nie jest to praca jednego czy dwóch miesięcy, ale przy podjęciu właściwych decyzji można wypracować własną markę.
Należy przede wszystkim zdecydować o nazwie, logo, kolorach, sloganie i symbolach swojego salonu. Z tym będzie się wiązało niemalże wszystko: wystrój, dodatki, szyld, reklamówki, wizytówki, ulotki, ubiór pracowników, filiżanki do kawy podawanej podczas usługi czy nawet kształt luster i wycieraczki w naszym salonie. Nie bez znaczenia są tu badania odczucia naszych klientów, które można przeprowadzać na trzy sposoby: skojarzenia słowne, personifikacja marki czy dążenie do określenia istoty marki.
W pierwszym sposobie zadajemy pytanie naszym klientom, jakie słowa przychodzą im do głowy, gdy słyszą nazwę naszego salonu. Mogą to być: wysoka jakość, miła obsługa, czystość, przyjemność, mile spędzony czas; ale mogą to też być słowa: długie terminy, wysoka cena, awangarda, brak stylu. Należy kłaść nacisk na słowa pozytywne i starać się ograniczać przyczyny występowania słów negatywnych. Warto też we własną markę wkomponować markę produktów, na których pracujemy i producentów, z którymi współpracujemy. Wystrój lokalu uzupełnić dyplomami ze szkoleń u markowych producentów czy ze specjalistycznych kursów stylizacji i koloryzacji. Klient bardzo szybko zacznie postrzegać naszą markę przez pryzmat marki, na którą się powołujemy.
Personifikacja marki umożliwia nam odkrycie, jaki typ człowieka jest kojarzony z naszym salonem. I tak dla przykładu: L’Oréal Professionnel przywodzi na myśl kobietę sukcesu, elegancką, gustowną, wysokiej klasy. Marka ta stawia na współpracę z fryzjerami, podając, iż jest marką partnerską dla fryzjerów, pozwalającą marzyć, doskonalić się i osiągać sukces, razem.
Istota marki dotyczy głębszych, bardziej abstrakcyjnych celów, jakie konsumenci usiłują osiągnąć za pomocą danej marki. Można ich zapytać, dlaczego ktoś zainteresował się naszą ofertą i zwrócić uwagę na odpowiedź. W salonach fryzjerskich czy zakładach o gruntowanej pozycji na rynku możemy usłyszeć: „bo chcę się poczuć piękna”, „bo chcę się zrelaksować” (korzyść emocjonalna), „bo wiem, że czeka mnie tutaj profesjonalna obsługa”, „bo wyjdę zadowolona” (korzyść użytkowa). Według starych koncepcji marketingowych, budowanie marki opierało się głównie na reklamie i upowszechnianiu informacji o firmie. W przypadku firm usługowych ten model nie zdawał egzaminu, a i siła reklamy mocno się osłabiła. Specjaliści od wizerunku i marki zalecają zastosowanie nowego paradygmatu, opartego głównie na określeniu podstawowych wartości, jakimi się kierujemy w biznesie. W usługach fryzjerskich wartością powinien być sposób traktowania naszych klientów: zindywidualizowany i wyjątkowy. Na każdym kroku, od wejścia klienta do zakładu, po jego wyjście, a także na różnego rodzaju spotkaniach lokalnych, festynach i bankietach powinno naszemu klientowi towarzyszyć pozytywne odczucie co do naszych usług i naszego salonu. Wsparcie naszej marki markowymi produktami kosmetycznymi i fryzjerskimi będzie dodatkowym atutem w walce o lojalność klienta. Klient musi być oddany marce, cenić ją i postrzegać jako wartościową. Nie może być tylko zadowolony z usługi, bo może trafić na usługę, z której również będzie zadowolony, a to skłoni go do zmiany marki.
Niektórzy analitycy marketingowi według Ph. Kotlera, utrzymują, że marki żyją dłużej niż produkty przedsiębiorstwa. Stanowią najtrwalszy zasób firmy. Silna marka oznacza istnienie grupy lojalnych klientów. Zatem fundamentalnym czynnikiem decydującym o wartości marki jest jej wartość w oczach naszych klientów.
Izabela Wojewoda
Fot.: fotolia
Fot.: fotolia


















