Ania radzi...Doskonalenie zawodowe podstawą sukcesu

Fryzjerstwo od najdawniejszych czasów zajmowało ważne miejsce wśród wszystkich zawodów. Już w starożytności fryzury kobiet przyciągały wzrok. Z usług tej branży korzystali i korzystają ludzie niezależnie od statusu społecznego. Nie sposób wręcz obyć się bez dobrego fryzjera.

2018-10-03 10:44:32

W dzisiejszych czasach, gdy technologia produkcji środków do pielęgnacji włosów stoi na bardzo wysokim poziomie, zadaniem osób zatrudnionych w branży fryzjerskiej jest to, by byli oni prawdziwymi fachowcami. Klient powinien z salonu wyjść przekonany, że dbanie o włosy jest dla niego rzeczą pierwszorzędną, niezbędną i osiągalną. Jest to możliwe dzięki adekwatnej współpracy fryzjera z klientem. Sposób w jaki układa się relacja pomiędzy fryzjerem a klientem w dużej mierze zależy od jego (fryzjera) kreatywności, otwartości na potrzeby i ich zrozumienia. Z własnego doświadczenia wiem, że ten wspaniały zawód zbliża ludzi. Niejednokrotnie pełnimy rolę doradców życiowych, zaufanych przyjaciół, psychologów. Nie bez kozery mówi się, że „fryzjer Twoim przyjacielem”. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że „przyjaźń zaczęła się od włosów”. Często słyszy się – „dziś idę do swojego fryzjera”.

Dziś wśród osób odwiedzających salony fryzjerskie możemy zaobserwować kilka typów klientów.

Tradycjonaliści to klienci, którzy charakteryzują się „przestarzałym” sposobem myślenia. Mają jasno sprecyzowane oczekiwania co do swojego wyglądu.

Klient świadomy jakości usług jest pewien siebie. Preferuje nowoczesny styl i jest otwarty na nowe propozycje. Ceni poprawny styl wypowiadania się oraz rozmowy na tematy poważne i ambitne. Oczekuje usługi na bardzo wysokim poziomie. Proponowane zabiegi i produkty muszą być wysokiej jakości. Klient ten wie, że dobra jakość ma swoją cenę.

Następny typ klienta to klient sceptyczny – wiecznie niezadowolony. Wciąż poddaje w wątpliwość propozycje podane przez fryzjera.

Kolejny klient to ten niezdecydowany. Ma wiele pomysłów na swoją fryzurę, ale nic mu nie pasuje i sam tak naprawdę nie wie czego chce.

Teraz przyszła kolej na klienta niecierpliwego. Taki zaś oczekuje od fryzjera szybkiej usługi najlepiej na wczoraj. Nie ma czasu na zajmowanie się włosami, ale chce dobrze wyglądać.

No i klient rozważny, który każdą zmianę koloru i fryzury ma bardzo dokładnie przemyślaną.

I tu rolą fryzjera jest odpowiedzieć na potrzeby każdego klienta. Jak to zrobić?

Żeby spełnić oczekiwania klientów należy być profesjonalistą w każdym calu. Trzeba korzystać z osiągnięć światowej metodyki fryzjerstwa. W dzisiejszych realiach jest to już od długiego czasu możliwe. Niemniej nie wszyscy pracownicy naszej branży starają się, aby wizyta klienta nie była tylko jednorazowa. Fryzjer kochający swój zawód będzie się starał zdobywać wiedzę, aby utrzymać wysoki standard usług i aby jego klienci byli zadowoleni. Uczestnictwo w szkoleniach branżowych to lekcja pokory, w czasie której często uświadamiamy sobie ilu rzeczy możemy się jeszcze nauczyć. Lekcja ta procentować będzie większym zadowoleniem ze swojej pracy. Klient przychodzący z zaciekawieniem co zaproponujemy mu tym razem i wychodzący z salonu z uśmiechem, w pełni akceptujący swój wygląd, to klient szczęśliwy. A klient zadowolony to klient, który do nas wróci.

Pracując jako szkoleniowiec, zauważyłam przypadki nie wykorzystywania ogromnego potencjału drzemiącego w niektórych fryzjerach. Wystarczyłoby tylko zainteresować ich tematem nowych trendów i technologii. To normalne, że fryzjerowi często trudniej jest zadać pytanie niż udzielić mu na nie odpowiedzi. Pierwszym stopniem niewiedzy jest brak wiedzy o co zapytać. Dobrze zadane pytanie może rozwiać wiele wątpliwości, a fachowa odpowiedź uczynić pracę prostszą, bardziej satysfakcjonującą i owocną. Temu właśnie służą szkolenia, w trakcie których zdobywamy wiedzę, nowe umiejętności techniczne, ale także umiejętności zadawania pytań dotyczących naszej pracy. Ułatwi to nam relacje z różnymi typami klientów, a także pomoże w postawieniu właściwej diagnozy w celu dobrania odpowiedniego rodzaju usługi. Mamy możliwość zobaczenia i poznania nowości produktowych ich zastosowania i wprowadzenia nowej usługi do naszej praktyki.

Zachęcam wszystkich do uczestniczenia w szkoleniach i seminariach, a uczestników szkoleń do dyskusji z prowadzącym, nawet o najdrobniejszych szczegółach, o szczegółach może przede wszystkim. Nie będzie pozytywnych efektów bez ćwiczeń i pomyłek, dlatego że najlepiej uczymy się na własnych błędach. Może warto się zastanowić po co popełniać błędy, jeżeli możemy wykorzystać wiedzę ludzi, którzy przeszli już tę drogę i mogą nas ustrzec przed niepotrzebnymi pomyłkami. Dzięki uczestniczeniu w szkoleniach będziemy szybciej rozwijać nasze umiejętności, pracować z większą pasją i zaangażowaniem, a to jest najlepsze dla nas i naszych klientów.

 

Tekst: Anna Szczepańczyk

"Z grzywką? Czy bez..."

ZNAJDŹ NAS: