Zaszalejmy z włosami w karnawale!

Karnawał to jedyny czas w roku, kiedy naprawdę możemy puścić wodze wyobraźni i zaszaleć z fryzurami. W ciągu roku, pomiędzy setkami upięć ślubnych i okolicznościowych, zdarzają się sporadycznie stylizacje na bale przebierańców czy sesje zdjęciowe, podczas których możemy zaszaleć, jednak to właśnie przełom grudnia i stycznia daje nam największe pole do popisu. Czy to oznacza, że w stylizacjach sylwestrowych nie powinniśmy trzymać się żadnych granic?

2019-12-12 15:11:48

Mimo że fryzury karnawałowe mogą być zdecydowanie bardziej szalone, to jednak dobrze jest trzymać się zasady „co za dużo, to niezdrowo”. Zwłaszcza, jeśli jest to fryzura, w której klientka ma wyjść na imprezę. Jeśli stawiamy na charakterystyczne, wyraziste upięcie, ograniczmy ozdoby i świecidełka. Z drugiej strony, prostą, klasyczną fryzurę możemy doskonale odmienić za pomocą mocniejszej ozdoby. Wykorzystajmy tę okazję, kiedy możemy wpiąć we włosy łańcuchy i łańcuszki, ciężkie, błyszczące spinki, duże opaski, ale znajmy umiar i nie przesadzajmy z brokatem. Między wyrazistą a przerysowaną fryzurą jest cienka granica, uważajmy, żeby jej nie przekroczyć, a nasze sylwestrowe stylizacje z pewnością będą strzałem w 10!

Fryzury: Julianna Janczak

Foto: Justyna Kocur-Czarny

Make-up: Karolina Wawrzyniak

Modelki: Dominika Walaszczyk, Karolina Flejszer

ZNAJDŹ NAS: