„Mistrzowskie cięcie” z Maciejem Maniewskim od września w TVN Style

Fryzjerów jest wielu, ale polski Mistrz Fryzjerstwa może być tylko jeden. Jesienią na antenie TVN Style debiutuje program „Mistrzowskie cięcie”. Premierowy odcinek zobaczymy 9 września. Czego można się spodziewać? Zapytaliśmy o to Macieja Maniewskiego, jurora programu.

2017-10-01 10:46:13

Jak zaczęła się Twoja przygoda z promocją polskiego fryzjerstwa w telewizji?
Coraz częściej podróżowałem zawodowo do Warszawy. Pomagałem na planach zdjęciowych, czesałem modelki podczas pokazów. W końcu odważyłem się wypowiedzieć na głos życzenie, że również w stolicy chciałbym mieć salon. Spełniło się. W moim życiu jest tak, że na początek chcę, potem muszę. Pomysły chwytam i wprowadzam w fazę realizacji. Dowiadując się o inwestycji rodziny Likusów w Warszawie, czułem, że warto i trzeba tam być. Wielkie otwarcie salonu i duża inwestycja, okazały się skokiem milowym. Pojawili się kolejni ciekawi ludzie, wśród nich Maja Sablewska. Pewnego dnia zadzwonił telefon i zaproponowała mi współpracę przy swoim programie. Intuicja i przeczucia prowadziły mnie po raz kolejny. To była druga edycja „Sablewskiej sposób na modę…”.

Od tamtego momentu minął szmat czasu…
Tak. Widzę to po kolejnych edycjach. W tej chwili zostałem zaproszony do udziału w dziewiątej. To tylko pokazuje, jak szybko biegnie czas. Dostaję też bardzo wiele pozytywnych sygnałów. Panie, które zgłaszają się do programu, zaczynają od pytania, czy Maniewskibędzie robiłstylizację. Coraz więcej osób zaczęło mnie zaczepiać w mediach społecznościowych i na ulicach. Mówią krótko – fajne fryzjerstwo i fajny człowiek. To też konsekwencje bardzo dobrej oglądalności mojego drugiego programu „Afera fryzjera”.

Dlatego walczyłeś o nowy program „Mistrzowskie cięcie”?
Ten pomysł chodził już za mną od kilku lat. To właściwie było takie wielkie marzenie. Szybko zorientowałem się, że po modzie na taniec i gotowanie, przychodzi moda na fryzjerstwo. Chciałem pokazać, że w Polsce mamy wielu utalentowanych fryzjerów. „Mistrzowskie cięcie” to nie program o fryzurach, ale właśnie o nich. Wiedziałem, że nie ma takiego formatu w Polsce. Chodziłem i męczyłem szefową stacji, że chcę spróbować. Skoro wszyscy tańczą, śpiewają, gotują, będzie też moda na programy beauty – ciągle powtarzałem to zdanie.

Na czym będzie polegało show?
Na początek jako jurorzy wybierzemy dziesięciu kandydatów, którzy będą rywalizować nie tylko o tytuł polskiego Mistrza Fryzjerstwa, ale także o roczny kurs szkoleniowy w Akademii Maniewski oraz wyjazd na ekskluzywne szkolenie do Mediolanu. Bohaterowie zmierzą się z licznymi fryzjerskimi wyzwaniami. Zadania konkursowe pokażą im, że techniczne umiejętności nie zawsze są kluczem do sukcesu. Fryzjerzy skonfrontują się ze swoimi największymi słabościami. Ci, którzy nie poradzą sobie na kolejnych etapach, będą musieli opuścić program. Mam nadzieję, że „Mistrzowskie cięcie” będzie miało tyle edycji, ile kulinarne formaty. Ma też rolę edukacyjną. Podpowiada klientom, jak wybrać właściwego specjalistę, na co zwracać uwagę.

Chcecie inspirować ludzi przed telewizorami?
Jasne! Jestem przekonany, że będzie oglądała i śledziła nas cała branża i nie tylko.W końcu takiego talent show w Polsce jeszcze nie było. Wiem też, że od telewizji oczekuje się w tej chwili dobrej edukacji, która od zawsze jest dla mnie bardzo ważna. Pojawi się ciekawy kontent, czyli właśnie wspomniane wcześniej fryzury. Ludzie są i będą tym zainteresowani. Po wielkim sukcesie „Afery fryzjera”, która znalazła się na pierwszym miejscu w rankingach oglądalności, jestem przekonany, że „Mistrzowskie cięcie” rozbije bank i będzie gromadzić przed telewizorami coraz większe audytorium.

W końcu każdy z nas chce trafić w ręce dobrego fryzjera…
Otóż to! Od zawsze marzyłem o tym, aby fryzjerstwo w Polsce było na coraz lepszym poziomie. Doskonale wiem też, jakie problemy występują w każdym mieście – mniejszym i większym. Nie bez powodu mówi się, że dobry fryzjer jest na wagę złota. Rynek się zmienia i oczekiwania w stosunku do branży są coraz większe. Czuję, że to dobry czas, aby zaprezentować nowe talenty. Realizacja tego formatu udowadnia mi, że jeśli jest się pewnym siebie, dobrym fachowcem, konkurencja działa na nas mobilizująco. Taki ma być ten program. I takie powinno być fryzjerstwo w Polsce!

„Mistrzowskie cięcie”: nowość na antenie TVN Style. Maciej Maniewski, Alicja Napiórkowska i Michał Piróg wybiorą polskiego Mistrza Fryzjerstwa. W drodze do finału bohaterów programu będzie wspierała prowadząca Gabi Drzewiecka. „Mistrzowskie cięcie” w każdą sobotę o 15:00 możecie oglądać na antenie TVN Style od 9 września.

Foto: Marek Łukasz Łuszczek
Konsultacja: Maciej Maniewski
www.maniewski.pl

 

 

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: