Nowy rok... nowe frustracje?!

Witajcie w kolejnym roku naszej wspaniałej pracy. Nowy rok, nowe perspektywy, nowe szkolenia, nowa moda, nowe podwyżki i nowe stresy oraz nerwy.

2019-02-14 14:32:43

Nie wiem jak Wy, ale mam obok siebie sporą ilość konkurencji i z każdym rokiem, kiedy wszystko drożeje mam ochotę krzyczeć. Kiedy czytam na grupach fryzjerskich jakie macie ceny to się czasem zastanawiam czy jesteście aż tak wybitnie zdolni, czy po prostu ja oszalałam. Sorry, może teraz będę dziwnym przypadkiem, ale nie zafarbowałabym włosów na jednolity kolor za 150-200 zł. Nie wiem, czy to kwestia wychowania właściwie w biedzie, bo lata 80. były biedne, czy kwestia znajomości cen hurtowych. Ja przede wszystkim kocham swoją pracę i nie potrzebuję zdzierać z klientów kasy, bo to nie o to chodzi, grunt to być zadowolonym z jej efektów. Kiedy ustalimy niższą cenę i zaoferujemy dobrą jakość, klient będzie usatysfakcjonowany i jest duże prawdopodobieństwo, że do nas wróci. I to jest dla mnie podstawa. Ale... przychodzą takie dni, kiedy masz standardowy miesiąc, zbierasz na te kolosalne opłaty i myślisz sobie, że pracujesz za darmo!

Zawsze powtarzałam, że lepiej mieć 5 klientów za mniejszą kwotę niż 2 za wyższą. I dalej się tego trzymam i co roku zastanawiam się jak kasować klientów, żeby było sprawiedliwie. Stałe ceny dla każdego, czy może proporcjonalnie od gramów wykorzystanej farby? Załóżmy, że przeciętna Pani płaci 100 zł za koloryzację krótkich włosów na jeden kolor, odliczamy połowę tubki farby, czyli ok. 15 zł, do tego strzyżenie, czyli już mamy 40 zł. Z pozostałych 60 zł odejmujemy czas pracy oraz koszt wody, prądu i kosmetyków do stylizacji. Wychodzi na to, że taką usługę wykonujesz z korzyścią ok. 20 zł na czysto. Gdyby policzyć klientkę za wykorzystane materiały – zarabiasz. Zakładając, że zużyjesz na Panią 60 gramów rozjaśniacza, licząc za gram 1 zł zarabiasz 60 zł, do tego obcięcie 25 zł (liczę skromnie swoją ceną), łącznie wychodzi 85 zł. Dodając 30 zł za czas pracy plus media i materiały do stylizacji to powiedzmy, że wyjdzie 140 zł. Właśnie zyskałeś 40 zł licząc za zużycie, a nie każdego klienta tak samo.

Ile zatem trzeba się narobić, żeby wystarczyło na spokojne życie? Nie jestem materialistką, nie pracuję dla pieniędzy, ale czasem przychodzą takie dni frustracji, że mam ochotę podnieść ceny o 100% i najlepiej nie przychodzić do pracy. Kiedy pracujesz sam/a masz przekichane jak ja. Zero L4 na dziecko, które choruje, właściwie zero urlopu, bo kiedy Cię nie ma – nie zarabiasz. Nie masz kogoś, kto by na Ciebie pracował. A znalezienie pracownika też w dzisiejszych czasach jest wyczynem, zwłaszcza dobrego pracownika. Jeden fryzjer i jedna kosmetyczka nie pociągną długo same. No, ale cóż... trzeba jakoś żyć i walczyć dalej. Chętnie bym kasowała w salonie od zużycia materiału, ale nie podniosę klientom nagle cen o 30 zł, bo od razu pocałowaliby mnie w nos. Pozostaje mi jak co roku podnieść ceny i liczyć na to, że kiedyś dojdę do takiego momentu, że będę mało robić, a zarabiać 4 tys. „na rękę”.

Dość już tych smutków, bo oto nowy rok, a wraz z nim najnowsze trendy, nowe możliwości szkoleniowe, nowe produkty i przede wszystkim nowi klienci! I tego się trzymajmy, cieszmy się tym. Pieniądze i tak przyjdą, bo jeśli robisz coś z serca i do tego dobrze, to klienci i tak będą, czy masz tanio czy drożej.

Więc w tym nowym 2019 roku życzę Wam radości, pomyślności – nie tylko tej finansowej, masy klientów, odpoczynku, nowych, wspaniałych umiejętności, braku bólu kręgosłupa oraz całorocznego uśmiechu na twarzy!

~~ pozdrawiam, Iv!

Znajdziesz mnie tu: https://www.facebook.com/Salon-Creat-Iv-e-101253083852093/

O mnie:

Od kilkunastu lat w zawodzie fryzjera. Hobbystycznie również zajmuję się makijażami. Na swoim koncie mam kilkuletnią pracę przy sesjach zdjęciowych z modelkami, fotografami, stylistami. Prowadzę swój salon fryzjersko-kosmetyczny, w moim mieście. Prywatnie matka dwóch chłopców – niestety żadnej córki do czesania ;) Uwielbiam pracę z ludźmi, podróże i wyzwania. Kocham swoją pracę i wszystko co z nią związane, bo fryzjerstwo to nie tylko praca, to pasja, która daje miliony możliwości.

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: