Ślubu nadszedł czas...

Dzień ślubu jest dla nas, kobiet, TYM najważniejszym w życiu. Wtedy nie liczy się tylko dobór fryzury, ale również makijaż i koloryzacja, aby na własny ślub nie pójść z odrostami. Każda panna młoda chce w tym wyjątkowym dniu mieć tą najpiękniejszą i wymarzoną fryzurę, która dopełni całość wyglądu. Większość przyszłych panien młodych zaczyna zapuszczać włosy na tę okazję. Niestety nie zawsze się to jednak udaje, ponieważ zapominają o tym, że podczas zapuszczania włosów NIE MOŻNA omijać fryzjera!

2022-06-06 13:56:51

Wraz z nadejściem ciepłych dni, ściągamy czapki z głów, pozwalamy włosom złapać troszkę światła i promieni słonecznych i zaczynamy je zapuszczać. Aczkolwiek nasze włosy po zimie nie wyglądają najlepiej. Połamane, przesuszone, elektryzują się, końcówki się rozdwajają i tracą blask. Oczywiście możemy to zmienić, stosując się do kilku zasad dobrej pielęgnacji. Zacznijmy od podstaw, czyli od mycia głowy. Zdrowy włos to puszysty, lśniący włos ze zdrowymi końcówkami. Przed każdym myciem włosów powinniśmy je dokładnie wyszczotkować, aby podczas mycia nie plątały się, a przy okazji usuniemy resztki produktów do stylizacji. Oczywiście włosy myjemy odpowiednio dobranym szamponem do swojego rodzaju. Wybierając szampony wzmacniające strukturę włosa i z witaminami, sprawisz, że będą one wyglądały zdrowiej i staną się mocniejsze. Pamiętaj, aby nie nalewać szamponu bezpośrednio na włosy. Nalej odrobinę na dłonie, rozcieńcz z wodą i wmasuj w nie, zaczynając od czubka. Masuj głowę – masaż pobudza ukrwienie i odżywia cebulki włosów. Do płukania nie używamy zbyt ciepłej wody, ani zbyt zimnej. Ciepła pobudza do pracy gruczoły łojowe, a zimna zamyka łuskę włosa. Najlepsza jest letnia woda. Spłukuj nią dokładnie włosy, aż poczujesz, że nie ma na nich żadnych odżywek czy szamponu. Oczywiście włosów nie „szorujemy” ręcznikiem tylko delikatnie wygniatamy, aby odsączyć z resztek wody. Rozczesujemy je grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami, aby nie szarpać ich i nie wyrywać za pomocą gęstej szczotki. Starajmy się nie używać suszarki i jak tylko to możliwe, pozwolić włosom schnąć swobodnie. Jeśli masz ciężkie włosy, konieczne będzie zastosowanie odżywek w spray’u. Włosy bardzo zniszczone potrzebują dodatkowej regeneracji. Polecam nakładanie na nie 1–2 razy w tygodniu maski głęboko nawilżającej/regenerującej/ odbudowującej. Możesz zawinąć włosy ręcznikiem bądź czepkiem, zostawić na ok. 20 minut i dokładnie spłukać. Dobre będzie do takich włosów także serum. Zawiera dużo skoncentrowanych składników odżywczych i odbudowujących. Nakładaj je na końce włosów. Nie od skóry głowy (chyba, że tak jest zalecane).

Oczywiście, aby włosy były zdrowe, musimy zadbać o nie też od wewnątrz. Dlatego konieczne jest ich wspomaganie suplementami. Po zimie warto zaopatrzyć się w kapsułki ze skrzypem czy lecytyną. One od środka wspomogą Twoje włosy, oczywiście dobrze by było zadbać o lepsze odżywianie. Odbudowa włosa/kuracja powinna potrwać ok. 2–3 miesięcy. Nie przesadzamy z ilością produktów, bo przyniosą odwrotny skutek i osłabią włos. Przy mocno zniszczonych włosach zdecyduj się na separację z lokówką, trwałą, rozjaśnianiem włosów. Ogranicz prostownicę i suszarkę. Podcinaj po troszku zniszczone końce. Czasem warto zrobić sobie przerwę. Cóż za radość mieć długie i zniszczone włosy. Czy nie lepiej mieć o 5 cm krótsze, ale ładne i zdrowe? Myślę, że warto. Włosy nie uszy – odrosną. Pamiętajcie o tych zasadach nie tylko na wyjątkowe okazje, ale również przez cały rok. Wyrobienie dobrych nawyków pielęgnacyjnych to podstawa zdrowego włosa. Jeśli planujesz na ślub zmianę koloru, koniecznie zrób wcześniej takie zabiegi, aby dobrać idealny kolor dla siebie. Farbowanie włosów do ślubu powinno się odbyć ok. tygodnia przed tym ważnym dniem. Włosy bowiem nie będą w dniu ślubu przesuszone i matowe, a i odrostów nie będzie na głowie. Do dnia ślubu postaraj się ograniczyć produkty do stylizacji włosów. Lakiery, pianki, żele itp. obciążają włosy, mogą spowodować nadmierne przetłuszczanie czy ich wypadanie. Kiedy mamy już wybraną sukienkę i makijaż, możemy pomyśleć o fryzurze. Ważne jest, aby fryzura była praktyczna i wygodna. Warto posłuchać rad fryzjera, który ma na co dzień styczność z takimi okazjami.

Co dla mnie jest ważne przy doborze fryzury:

  • sukienka (fason sukienki, czy mamy odkryte ramiona, gołe plecy,  dekolt), biżuteria (ważne jest czy mamy wiszące kolczyki, kolię itp.),
  • makijaż (mocny czy delikatny, kolorystyka),
  • dodatki (welon – długi czy krótki, spinki, wstążki, kwiatki, opaski, a może to i to? Bardzo ważna sprawa).

Kilka moich rad:

  • polecam na ten dzień upiąć w całości włosy, gdyż wesela zazwyczaj są latem, kiedy jest bardzo ciepło, skóra głowy i ciało się pocą i loki mogą się prostować, a proste włosy wywijać. Musimy zwrócić uwagę na to, że rozpuszczone włosy niekorzystnie wychodzą na zdjęciach z imprezy weselnej (zasłaniają twarz podczas tańca itp.);
  • pamiętajcie również, że ładnie upięte włosy lub kok wyglądają elegancko, subtelnie i kobieco;
  • zawsze wykonujcie próbną fryzurę ślubną przed tą ostateczną u wybranego fryzjera.

Oczywiście, aby włosy były zdrowe, musimy zadbać o nie też od wewnątrz. Dlatego konieczne jest ich wspomaganie suplementami.
Po zimie warto zaopatrzyć się w kapsułki ze skrzypem czy lecytyną.

Robienie fryzury na wariackich papierach często kończy się klęską. Choć niekoniecznie. Ja podobno pod wpływem stresu i małej ilości czasu pracuję lepiej, ale póki co to tylko w kwestii sesji zdjęciowych – nie stosuję tej metody w pracy! Poza tym będziesz czuła się pewniej i spokojniej, jeśli Twoja fryzura będzie właśnie taka, jak sobie wymarzyłaś;

  • włosy do fryzury ślubnej myjemy wieczorem, w przeddzień ślubu, lub jeśli się bardzo przetłuszczają, a wizyta jest bliżej południa, to w dniu ślubu rano. Tę kwestię ustal z fryzjerem, jest istotna; nigdy nie zapominaj na próbną fryzurę przynieść welon lub jego autentyczne zdjęcie (nie z internetu), aby można było ocenić, w którym miejscu najlepiej będzie wyglądał i jak go zamontować, w zależności od tego, czy jest na grzebieniu, czy spince itp.;
  • koniecznie w dniu ślubu bądźcie wyspane.

Pamiętajcie, że Wasz humor i stres wpływa też na wszystkie osoby pracujące przy Was w tym dniu, więc nie polecam siedzenia do późna z gośćmi czy myślenia o tym, co będzie – na to już za późno. Wyśpijcie się, zjedzcie śniadanie i wypijcie melisę, nadszedł TEN jedyny dzień, w którym wiesz, jaką sukienkę wyciągniesz z szafy.

Pozdrawiam ~ Iv :)
Znajdziesz mnie tu:
www.facebook.com/ivhair/?ref=bookmarks

 

ZNAJDŹ NAS: