Dwa Puchary Świata i siedmiu nowych Mistrzów Świata oraz dwóch najlepszych trenerów na świecie

W dniach 15–16 września odbyły się w Paryżu Mistrzostwa Świata we Fryzjerstwie. Polacy stanowili jedną z mniej licznych reprezentacji, ale jednocześnie zdobyli najwięcej medali! Do tego dwa Diamentowe Puchary i dwa Puchary Świata – drużynowo zarówno juniorzy, jak i seniorzy zdobyli złoto.

2019-11-27 13:34:14

W sumie 19 medali – to najnowszy dorobek naszych rodaków.

W tym:

  • 11 złotych medali,
  • 1 srebrny medal,
  • 7 brązowych medali.

Puchar Świata został ostatni raz zdobyty przez Polaków w 2010 roku. Był to nasz wspólny sukces – mój, mojego brata Pawła Matrackiego i Pawła Piotrowskiego. Po 9 latach Puchar Świata znowu wrócił do Polski. To olbrzymi powód do radości. Dla byłego zawodnika, który jako trener zdobywa Puchar Świata, czyli w sumie jest w posiadaniu dwóch Pucharów Świata (jako zawodnik i jako trener), jest to ogromne wyróżnienie. To przede wszystkim opracowanie perfekcyjnej strategii, aby osiągnąć tak spektakularny sukces. Ale równolegle zdobycie dwóch Pucharów Świata w juniorach i seniorach jeszcze w historii Polski się nie wydarzyło, dlatego można powiedzieć, że to nie pojedynczy sukces, ale kulminacja wielu sukcesów, które w efekcie przynoszą ogromne trenerskie spełnienie. Cieszę się, że mogłem pracować przez ostatnie 8 miesięcy z tak wspaniałymi, młodymi i utalentowanymi ludźmi, którzy w pełni mi zaufali i oddali swój los w moje ręce. To było wspaniałe przeżycie, móc obserwować, jak zawodnicy rosną w siłę, stają się coraz bardziej kreatywni i początkowo moja praca w czasie staje się ich pracą. Bardzo chciałbym podziękować także samorządowi województwa warmińsko-mazurskiego, który był zaangażowany w realizację przedsięwzięcia, treningi w Olsztynie i wyjazd na Mistrzostwa. A także firmom Wella Professionals i Livingroom za długoletnią współpracę. To nasz wspólny sukces…

Andrzej Matracki

Fryzjerstwo można uprawiać przez całe życie i ja jestem tego żywym dowodem. Nieważne, ile masz lat – liczy się jedno obrać właściwy cel i być zdeterminowanym, by go osiągnąć, to właśnie chcę przekazać młodym pretendentom do mistrzowskiego tytułu. Wróciłem z Paryża z poczuciem dobrze wykonanego zadania. Czwarte miejsce to duży sukces, ale to, co jest równie ważne, a być może nawet ważniejsze, to możliwość bycia częścią kadry, praca z młodymi pasjonatami fryzjerstwa, możliwość inspiracji ich świeżym spojrzeniem i dzielenia się swoim doświadczeniem – to moja wartość dodana Mistrzostw Świata. Jak startuję w mistrzostwach i widzę wokół siebie młodych zawodników, trenerów i sędziów polskiej kadry, to jestem spokojny, że fryzjerstwo polskie jest w dobrych rękach.

Aleksander Stankiewicz

Tegoroczny historyczny sukces, jakim jest podwójne Mistrzostwo Świata, na zawsze zostanie w mojej pamięci. Przypominały mi się emocje, jakie towarzyszyły mi podczas odbierania medali w 2014 roku. Teraz jako sędzia międzynarodowy sam obserwuję i oceniam zmagania zdolnych ludzi, trudno powiedzieć, po której stronie emocje są większe, adrenalina skacze równie mocno, gdy medale zdobywają Polacy. 

Paweł Matracki

Wyjazd na mistrzostwa do Paryża był wyjątkowym wydarzeniem. Obfitował w bardzo dużą liczbę medali, ale dla mnie był wyjątkowy z dwóch powodów. Miałem przyjemność odebrać medal za zasługi dla fryzjerstwa Gold Medal Achievement. Za co bardzo dziękuję. Wyjątkowe było także to, że udało się znowu zdobyć Puchar Świata. Tak jak miało to miejsce w 2010 roku, gdzie drużyna w składzie Andrzej Matracki, Paweł Matracki, Paweł Piotrowski zdobyli pierwszy w polskiej historii Puchar Świata.

Paweł Piotrowski

Start na Mistrzostwach Świata był moim trzecim wyjazdem, który przyniósł mi spełnienie mojego największego marzenia – tytuł indywidualnego Mistrza Świata w konkurencji Hair Tattoo. Oczywiście nie byłoby to możliwe bez pracy całego zespołu na czele z trenerem Andrzejem Matrackim i Joanną Jakóbek, którzy pomagali mi w przygotowaniach. Dziękuję mojej żonie i całej rodzinie za wsparcie i wyrozumiałość. Jest to nasz wspólny sukces.

Piotr Karczewski

Po mistrzostwach, które odbyły się w bardzo szczęśliwym dla mnie Paryżu, mogę drugi raz w życiu tytułować się Mistrzem Świata. Zresztą, jak pokazuje historia, to miasto sprzyja nie tylko mi, nasza reprezentacja przywiozła do kraju najwięcej medali i pucharów ze wszystkich startujących państw. Sukces, jaki odniosłem na tegorocznym konkursie, daje mi motywację do kolejnych miesięcy pracy. Konkurencje, w których od lat startuję, są najbardziej wymagające, potrzeba mnóstwa czasu i wielu godzin treningu przez lata, by odnieść w nich znaczący sukces, lecz to tylko pokazuje, jak wszechstronny jest zawód fryzjera. Cieszy mnie duży potencjał naszej kadry. Podczas Mistrzostw Świata stajemy do walki z najlepszymi i stanowimy poważne zagrożenie. Na koniec nieskromnie dodam, że to my tam od lat kreujemy trendy!

Jacek Chamera

Moje kolejne mistrzostwa, na których potwierdziłem, że włożona ciężka praca przynosi efekty. Moje marzenie się spełniło – zdobycie indywidualnego MŚ we fryzjerstwie męskim we fryzurze kreatywnej, pokonując najlepszych. Dziękuje trenerowi Panu Andrzejowi Matrackiemu za świetne przygotowanie do Mistrzostw Świata, a także Jackowi Chamerze i Tomaszowi Sobocikowi za zdobycie Pucharu Świata.

Tomasz Drab

Pochodzę z Pawłowic w powiecie pszczyńskim, gdzie prowadzę swój salon Tomasz Sobocik Fryzjerstwo. Start w Mistrzostwach Świata OMC 2019 to dla mnie ogromne wyróżnienie, oczywiście to też duże poświęcenie związane z przygotowaniami, ale ten moment, kiedy wchodzi się na podium, gdzie wręczany jest złoty medal i kiedy zostaje się Mistrzem Świata… Ta ogromna radość rekompensuje wszystkie trudy. To wspaniałe przeżycie!

Tomasz Sobocik

Już po raz kolejny miałem zaszczyt uczestniczyć w Mistrzostwach Świata w roli sędziego. To wielka odpowiedzialność, ale i ogromna satysfakcja, gdy nasi zawodnicy pracują na tak wysokim poziomie. Tworzymy wspólnie wspaniały zespół, który się wspiera, motywuje i dąży do jednego celu, jakim jest Mistrzostwo Świata, które udało nam się zdobyć.

Damian Duda

Dni 14–16 września br. to czas będący zwieńczeniem mojej 2-letniej pracy – wysiłku i ciągłych treningów. To także czas bogaty w ogromne emocje i przeżycia, stres, nerwy, ale przede wszystkim masa pozytywnej energii i wspomnień. Tegoroczne mistrzostwa nauczyły mnie na pewno pokory i systematyczności, bez których nie udałoby się osiągnąć sukcesu.

Marceli Drożdżyk

Mistrzostwa Świata to dla mnie niezwykle inspirujące przeżycie. Mogłem rywalizować z najlepszymi z najlepszych. Samo powołanie do Kadry Narodowej, a potem zawody były wielkim wyzwaniem i olbrzymią odpowiedzialnością. Przygotowania do zawodów były ciężką pracą, jednak dzięki ogromnemu wsparciu trenerów – Pana Andrzeja Matrackiego, Pana Pawła Matrackiego i Pani Doroty Pietrachy – wkładany wysiłek przyniósł sukcesy. Start w zawodach był niezwykłym zaszczytem, ale również przygodą, spotkaniem z wyjątkowymi ludźmi, obserwacją, która dała mi pewność, że dobrze wybrałem moją przyszłość.

Gniewomir Kuczyński

Mistrzostwa Świata Fryzjerstwa Artystycznego to ogromne przedsięwzięcie łączące odważnych, zdyscyplinowanych i pragnących sprawdzić swoje umiejętności ludzi. W żadnym innym miejscu nie da się doznać emocji, które panują na płycie startowej wśród zawodników z całego świata w trakcie startu. Drużynowo w teamie Marceli Drożdżyk i Gniewko Kuczyński zdobyliśmy Mistrzostwo Świata Juniorów. Dziękuję trenerom Panu Andrzejowi Matrackiemu i Panu Pawłowi Matrackiemu za świetne przygotowanie do startu.

Aleksandra Machnik

Udział w Mistrzostwach Świata był dla mnie wyzwaniem, ogromnym wyróżnieniem, a także źródłem nowych inspiracji. Bardzo się cieszę, że mogłem wziąć udział w tym wydarzeniu, poznać wielu wspaniałych fryzjerów i reprezentować Polskę w kategoriach Fast Fade i Classic Haircut.

Siadani Mahdi

Kolejny rok, w którym chciałam podziękować za cudowne przeżycia na Mistrzostwach Świata Omc Hair World Paryż 2019. Wspaniałe chwile, które towarzyszyły kadrze Polski, kolejne sukcesy – tym razem 19 medali, Mistrzostwo Świata seniorów, juniorów, kadra damska brązowy medal. Wszyscy pełni zaangażowania, pracowici, skupieni, najlepsi z najlepszych. To chwile, o których nigdy nie zapomnę. Dziękuję za możliwość sędziowania. To kolejna lekcja, za którą jestem bardzo wdzięczna Andrzejowi Matrackiemu. To, że mogłam tego doświadczyć, to Twoja zasługa. Wiem, że chcesz, aby moje doświadczenie dla polskich mistrzostw było jeszcze lepsze, bardziej sprawne, aby można było podnieść wszystko do światowego poziomu. Jeszcze raz gorąco dziękuję.

Dorota Pietracha

W tym roku zdołałyśmy obronić brązowy medal. Wraz z Kamilą oraz Iwoną walczyłyśmy, aby pozostać na podium. Udało się. Gdzieś w głębi duszy czuć nutkę rozgoryczenia, jednak nie zawsze trzeba wygrywać, aby zostać zwycięzcą. My w tym konkursie zwyciężyłyśmy... wygrałyśmy doświadczenie. Setki godzin spędzone razem na treningach, dziesiątki ostrzyżonych i pofarbowanych główek... to jest bagaż doświadczeń na całe życie. Ciężko pracowałyśmy na ten sukces. Dlatego teraz będziemy doskonalić nasze umiejętności jeszcze bardziej, aby w przyszłości zawalczyć o najwyższy tytuł.

Joanna Jakóbek

Bardzo się cieszę, iż kolejny rok mogłam uczestniczyć w największych Mistrzostwach Świata OMC, reprezentować jeden z 50 krajów i być jedną z 1146 startujących oraz obronić kolejny rok z rzędu tytuł i przywieźć dla Polski brązowy medal Mistrzostw Świata w kombinacji drużynowej, kategorii damskiej Progressive & Avantgarde.

Iwona Ostrowska

Jestem bardzo szczęśliwa i dumna, że mogłam być częścią Kadry Narodowej. To wielki zaszczyt reprezentować Polskę już drugi raz z rzędu na OMC Hairworld wraz z tak zdolnymi ludźmi. W tym roku również Senior Ladies Team wrócił z drużynowym, brązowym medalem Mistrzostw Świata. Ja także odniosłam swój osobisty sukces, 5. miejsce indywidualnie w Progressive Cut, z którego bardzo się cieszę! Wiem, że jeszcze powrócę nie raz na taflę, aby walczyć i zdobyć wymarzony złoty medal. Takie emocje i adrenalina uzależniają, w tym pozytywnym słowa znaczeniu. Jeśli ktoś ma podobne marzenia – zapraszam, bo marzenia same się nie spełniają, trzeba wziąć je w swoje ręce i je spełnić!

Kamila Janecka-Skalska

Mistrzostwa były dla mnie wielkim przeżyciem, nowym doświadczeniem w życiu. Startowałam pierwszy raz i emocje, które mi towarzyszyły, były niesamowite. Był to dla mnie ogromny zaszczyt, że mogłam startować wśród tylu mistrzów i reprezentować Polskę w dwóch kategoriach Bridal Fashion i Salon Cut.

Milena Helińska

Wraz z moją drużyną zmierzyliśmy się z najlepszymi fryzjerami globu (w szranki stanęło ponad 1000 mistrzów fryzjerstwa z 50 krajów). Niestety nie udało się stanąć na podium, lecz już sam start w nowej dla mnie konkurencji i równa walka z najlepszymi fryzjerami świata były sukcesem. Godziny przygotowań zaowocowały tym, że mogliśmy wyjść na taflę konkursową i pokazać poziom polskiego fryzjerstwa artystycznego. Sam start i przygotowania traktuję jak „rozpoznanie przeciwnika”, dające dobrą pozycję wyjściową i lepszych wyników w przyszłym roku, chociaż w tym roku też nie było źle. Pomimo braku podium możemy mówić o sukcesie – jako nowa, dopiero „zgrywająca” się drużyna zdobyliśmy miejsca z przodu stawki z niewielkimi różnicami punktowymi.

Beata Korczyńska

Mistrzostwa Świata były dla mnie niesamowitym przeżyciem emocjonalnym i zawodowym. Te 9 miesięcy intensywnego treningu pozwoliły mi na to, aby w tak krótkim czasie wykonać prawidłowo zadanie, podczas pierwszego treningu zupełnie w to nie wierzyłem. W trakcie mistrzostw zmierzyłem się z najlepszymi stylistami z całego świata, którzy zebrali się w jednym czasie i miejscu. Udział w mistrzostwach i to, że mogłem reprezentować Polskę, podczas tak ważnego wydarzenia, jakim są Mistrzostwa Świata OMC Hairworld 2019, był dla mnie zaszczytem.

Paweł Serkis

Po zdobyciu tytułu Mistrza Polski w kwietniu 2019 r. zaproszono mnie do grona Kadry Narodowej, co było dla mnie ogromnym wyróżnieniem i sukcesem. Postanowiłem wystartować w Mistrzostwach Świata w Paryżu w towarzystwie megauzdolnionych ludzi z kadry. Po wielogodzinnych treningach wystartowałem w dwóch kategoriach – Day Style oraz Evening Style. Spośród ok. 60 startujących z różnych krajów niestety nie udało mi się zająć miejsca na podium, ale zyskałem niesamowite doświadczenie i naładowałem moje akumulatory do dalszej pracy.

Marek Bogdziewicz

Po raz kolejny miałem zaszczyt sędziować w tak prestiżowym wydarzeniu, jakim są Mistrzostwa Świata OMC. Organizacyjnie jest bezbłędnie, jak na światowy poziom przystało. Prace uczestników to dzieła sztuki. Polska reprezentacja – na czele z Prezydentem na Zachodnią Europę Andrzejem Matrackim – pokazała, na co ją stać, przywożąc do kraju wiele medali i bardzo trudny do zdobycia Puchar Świata. Świat wie, że fryzjerstwo polskie stoi na bardzo wysokim poziomie, dzięki tym wszystkim ludziom, którym się chciało ciężko pracować i pokazać swój kunszt. Ogromne gratulacje.

Maciej Zając

 

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: